Jastrzębie

Polowanie na Jastrzębie planowałem od bardzo dawna. Po bardzo długich przymiarkach i wygranej walce z deficytem czasu w końcu się udało. Z radością skorzystałem z zaproszenia mojego kolegi z promocji, płk pil. Ireneusza Nowaka, dowódcy 32. bazy lotnictwa taktycznego. W pewnym sensie była to podróż sentymentalna, ponieważ właśnie w łaskim szpitalu (dziś już nieistniejącym) przyszedłem na świat. Stąd chyba miłość do lotnictwa, przede wszystkim tego wojskowego. Od pierwszych chwil życia z samolotami nad głową 🙂
Dwudniowa wizyta w bazie, jak zawsze, i tym razem okazała się zdecydowanie zbyt krótka, ale za to bardzo intensywna, pełna miłych chwil. Mnóstwo radości dało mi spotkanie z moim byłym podopiecznym „Alamo”, którego miałem przyjemność szkolić na Su-22. Warto się pochwalić chłopakiem, bo poszedł w ślady byłego instruktora i ma już na koncie pierwszy tytuł honorowy „Pilota Roku” 32. bazy:)
Irasowi wielkie podziękowania za gościnę i kilka niespodzianek, które także dały mi ogromną radość.
Pani Kasia serwuje doskonałą kawę 🙂 Co do Kawy, to wielkie dzięki dla Marcina Kaweckiego za cierpliwość i poświęcony czas.

F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16 F-16

Dodaj komentarz

Proszę poprawić formularz

wymagane*