Archiwum kategorii: Podróże

Jastrzębie

Polowanie na Jastrzębie planowałem od bardzo dawna. Po bardzo długich przymiarkach i wygranej walce z deficytem czasu w końcu się udało. Z radością skorzystałem z zaproszenia mojego kolegi z promocji, płk pil. Ireneusza

Czytaj dalej

Stawy Milickie o poranku

Kolejne zlecenie dla Stawów Milickich SA i kolejnych kilka lotów. Tym razem nie tylko samolot ze zdemontowanymi drzwiami, ale także motoparalotnia, którą do tej pory jeszcze nie miałem przyjemności latać. Cała

Czytaj dalej

Wizyta w EPMI – krótkie story z „Miromar”

Sentymentalna podróż do miejsca, w którym na zawsze pozostało moje serce, gdzie spędziłem jedne z lepszych lat mego życia, jeśli nie najlepsze :). Dziękuję wszystkim, których spotkałem, dzięki którym znów poczułem

Czytaj dalej

Podróż sentymentalna z Suczką w tle

Tegoroczne Święto Lotnictwa było szczególne, a to za sprawą mojego wypadu do Świdwina, do miejsca, gdzie zacząłem swą przygodę z lotnictwem uderzeniowym, gdzie pierwszy raz zasiadłem za sterami „Suczki”, gdzie

Czytaj dalej

Wehikuł czasu

Tak, tak. To nie żart. Każdy, kto miał okazję choć raz zawitać do folwarku w Podrzeczu pod Gostyniem w czasie trwania jednego z największych zlotów grup rekonstrukcyjnych, ten przyzna mi rację. To była moja trzecia wyprawa na Strefę Militarną, niestety, z wielu względów najkrótsza, bo jednodniowa i boleję nad tym niezmiernie, ale tak to już bywa w życiu. Czytaj dalej

60 lat lotnictwa w Świdwinie

Już w  1953 roku w świdwiński krajobraz wpisała się na stałe białoczerwona szachownica i od tamtej pory można podziwiać na świdwińskim niebie tnące powietrze samoloty. Nie każdemu jednak pisane było spoglądać z

Czytaj dalej

Tuningowisko 2013

Legnica przywitała mnie słonecznie i upalnie. Jak się okazało, na lotnisku zjawiłem się odrobinę za wcześnie, tak więc po odebraniu identyfikatora miałem sporo wolnego czasu do rozpoczęcia pierwszych atrakcji, a wśród nich były: KJS, palenie gumy, drift, Wojna Północ-Południe i trochę statyki. A wieczorową porą miał być koncert, piana-party i balety, Czytaj dalej

Berlin

I już po wyprawie na Berlin. Wyjazd udany, choć dość męczący ze względu na schodzone i zjeżdżone kilometry. Ruszyliśmy w czwartek popołudniową porą, wieczorem zameldowaliśmy się u znajomych Rafała, swoją drogą bardzo sympatycznych i gościnnych ludzi.  Na piątek zaplanowane były zdjęcia podczas przygotowań pani młodej w hotelu NHOW, miejscu ciekawym, nowoczesnym,  niezwykle kolorowym i jeszcze bardziej kontrowersyjnym. Czytaj dalej

EKT Gdynia

Elitarne granie

„Szczur kończy gulasz mdły
Już pora wyjść z kantyny
Karcianej zapis gry
Na liście od dziewczyny…”

rozbrzmiewało w 1991 roku na lotnisku polowym w Podlodowie podczas unitarki – „Krakersy” nie znają tego słowa 🙂 Czytaj dalej

U północnych sąsiadów

Ostatnie dni przyniosły trochę ciekawostek. Zostałem poproszony o zrobienie kilku zdjęć w Szwecji, na co chętnie przystałem, więc spakowałem się w stylu survivalowym: priorytet to oczywiście sprzęt foto, a pozostały ekwipunek w ilości na jaką pozwoli plecak foto, czyli niewiele. Ograniczenia Ryanair okazały się niestraszne, zmieściłem wszystko w plecaczek, który ledwie przekroczył 7 kg wagi. Część ekwipunku została przebazowana rzutem kołowym, co ułatwiło wyprawę. Czytaj dalej